10 sierpnia 2010

Pomoce szkolne

Witam,
Choć nastrój mam jeszcze wakacyjny, powoli zaczynam myśleć o pracy. W głowie przybywa pomysłów na zrealizowanie jakiegoś tematu, kolejną zabawę, wystrój sali etc.
Pomoce dydaktyczne - to jest coś co każdy nauczyciel chciałby mieć w swojej klasie. Przez lata pracy człowiek gromadzi te rzeczy ale często nas na nie nie stać więc gromadzenie jest długotrwałe. Obecnie na rynku jest mnóstwo świetnych pomocy i kiedy na nie patrzę myślę sobie - o to! i to! i jeszcze to chciałabym mieć. Zapały moje studzi cena. I wtedy zaczynam się zastanawiać czy można daną pomoc wykonać samemu i czy będzie służyła dzieciakom.
Od 2 lat laminuję większość materiałów wydrukowanych bądź pochodzących z genialnej gazetki jaką jest Nauczycielka Przedszkola (wcale nie musi służyć tylko do przedszkola). Takie materiały służą na lata. Laminarkę można kupić już za 45 zł. Folie na allegro 100 sztuk za około 27 zł. Koszt może i jest ale przynajmniej nie trzeba co roku drukować zdjęcia wiewiórki, które już za pierwszym razem dziabągi nam pogniotą lub poplamią. Dodatkowo można takie zalaminowane materiały podkleić kawałkami folii magnetycznej i gotowe do powieszenia na tablicy.
W tym roku wymyśliłam laminowane karty pracy, głównie do ćwiczenia grafomotoryki. Wystarczy wydrukować ciekawe szlaczki, rysunek czy co tam macie i zalaminować. Na zajęciach wyrównawczych dajemy delikwentowi mazak i ćwiczy. Z powodzeniem można to zetrzeć jeśli się nie uda lub jeśli chcemy dać komuś innemu do ćwiczenia. Jak tylko wykonam to wstawię zdjęcia.
Za to dziś chcę zaprezentować dwie pomoce jakie sama zrobiłam.

1. Kostki literowe - wykorzystałam kostki - puzzle. Z pewnością każdy z was takie widział. Kosztują grosze. Nieraz w przedszkolach zostają niekompletne lub poobdzierane. Ja wykorzystałam Filipowe. Okleiłam je na dwa kolory: samogłoski - wiadomo na czerwono i spółgłoski na niebiesko. Potem wydrukowałam litery alfabetu i ponaklejałam. Wykorzystać można na dziesiątki sposobów:
-uczniowie losują kostkę w woreczka a następnie rzucają ich zadaniem jest wypowiedzieć 3 słowa zaczynające się daną literą,
-mogą turlać kostkę do kolegi i wtedy ten ma za zadanie wypowiedzieć odpowiednie słowo, -nazywanie liter
-przy większej ilości kostek można układać wyrazy
-w grupach można na czas zapisywać jak najwięcej wyrazów zaczynających się daną literą etc.



2. Studnia Jakuba domowej roboty - wykonałam rurki z papieru formatu A3. Taśmą izolacyjną owinęłam rurki w 3 miejscach. Można pomalować ale myślę, że byłoby z tym więcej pracy. Każdy kolor ma inną wartość, np czerwony-5, zielony-3, żółty-2, niebieski-1. Grać można również na dziesiątki sposobów:
-bierki
-odszukiwanie ukrytych rurek i zliczanie punktów
-układanie wzorów, figur
-układanie liter
-przeliczanie
-porównywanie
-zbiory
-zabawy ciepło-zimno

Wakacyjne dłubanie

Witam,
Dziś prezentuję moje najnowsze dzieła a mianowicie przyborniki wykonane z... puszek. Ale nie z tych po Lechu czy innym Janosiku tylko po ananasach, kukurydzy czy brzoskwiniach. Świetnie organizują wszelakie pisaki, pędzle, nożyczki tudzież słomki, wykałaczki itp. Aha dodam jeszcze, że najlepsze są puszki, które mają wieczka z zawleczką. Te wycinane ustrojstwem do otwierania puszek mają nierówne brzegi. Pozdrawiam i zachęcam do wykonania.



A to mój kochany pomocnik :)

6 sierpnia 2010

Elmo

Elmo to najulubieńsza moja postać z dziecięcych bajek. Osoba, która wymyśliła tę postać zrobiła najpiękniejszy prezent wszystkim dzieciom na całym świecie. Posłuchajcie i jeśli jeszcze wasz maluch nie zna Elmo to szybciutko to zmieńcie. Pozdrawiam

 

Blogger news

Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl

Blogroll

Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl