9 lutego 2009

Walentynki :)

Heloł!!!
Dzisiejszy post w walentynkowym nastroju. Wiem, wiem, zdania są podzielone co do tego święta. Ale jakoś mnie w tym roku natchnęło. Może po części dlatego, że Walentynki przypadają na pierwszy dzień ferii - jupi!!! W szkole wymyśliłam, że dzieciaki, 3-10 latki, nie mogą mówić o wielkich miłościach do rówieśników więc ogłosiłam Dzień Przyjaźni i Koleżeństwa. Wystawiłam skrzynkę Walentynkową na kolorowe życzenia dla kolegów a na gazetce wylądowały serduszka i różyczki. No właśnie a propos serduszek. Przedstawię wam fajny pomysł na bibułowe serduszka. No więc uwaga:
Przygotowujemy dwa paski bibuły i dwa druty lub długie wykałaczki.
Trzeba teraz dwa dłuższe boki owinąć na drucie lub wykałaczce, niezbyt ściśle, każdy koniec do połowy. O tak:
Teraz marszczymy bibułkę na całej długości:Teraz kiedy już mamy dwa takie zmarszczone kawałki trzeba je odpowiednio skleić.

I serduszko gotowe. Teraz wystarczy zawiesić serduszko na jakiejś tasiemce lub sprężynce i gotowe.
Ta samą techniką można wykonać serduszko na papierze. Wystarczy wykleić powierzchnię kilkoma, no może kilkunastoma kawałkami. W internecie widziałam zdjęcia zrobionych tą techniką pisanek, kwiatków, ramek. Życzę miłej zabawy.
Wszystkiego najlepszego w dniu Świętego Walentego!!!

6 lutego 2009

A Pani Zimie już podziękujemy!

Wrrr! Mam dość skrobania auta rano! Mam dość tego, że gdy tylko umyję auto po jakichś odwilżach, po dwóch dniach znowu zaczyna padać śnieg i tym podobne. Mam dość kurtek szalików i katarów tak więc zapraszam do przywoływania wiosny. Zabieram się powoli za dekoracje wiosenne. Za tydzień już ferie a po feriach wiadomo - poleci z górki i nim się człowiek obejrzy już będziemy po topieniu Marzanny. No więc do roboty! Zaczęłam od wykonania pierwszych kwiatków wiosennych, które umieszczę na gałęzi na gazetce przed klasą. Jak tylko wykonam gazetkę, zdjęcie umieszczę na stronie. A oto kilka zdjęć jak zrobić te kwiatki i efekt końcowy.

Do wykonania potrzebujemy bibuły w dwóch kolorach i przycinamy na pokazany kształt:
Najlepiej od razu poprzycinać kilka kawałków, gdyż zwijanie jest łatwe i idzie dość szybko.
Przygotowujemy również wykałaczkę, klej i kawałek bibuły, który owinięty na czubku wykałaczki służy jako środek kwiatka. Kiedy już mamy owinięty czubek wykałaczki zaczynamy owijać go dwoma bibułami naraz marszcząc je lekko od spodu. Potem od spodu obwiązujemy nitką aby nam się to trzymało i doklejamy listki. Na końcu owijamy wykałaczkę paskiem zielonej bibuly. Kwiatki można umowcować na słomkach po napojach czy druciku wtedy można wyginać kielich w różne strony.

Kwiatki można zwijać inaczej. Na przykład: nie trzeba nic wycinać, wystarczy przyciąć odpowiedniej szerokości dwa paski bibuły i owijać je dookoła marszcząc u dołu.
No i jeszcze jeden rodzaj kwiatków z takich jakby falbanek. Brzeg bibuły zawijamy pod ukosem do środka, potem tenzawinięty kawałek jeszcze raz do środka i wtedy palcami drugiej reki przytrzymujemy trochę dalej i wtedy ten zawinięty odwijamy. Wygląda to trochę jakbyśmy zawijali papierek z cukierkiem. Wiem że to trochę zawiłe ale nie takie trudne jakby się mogło wydawać. Jeśli komuś nie będzie wychodziło i będzie potrzebował foto to proszę o info w komentarzu. Prześlę zdjęcia na maila. Lub wstawię w poście. Efekt końcowy jest taki:
Pozdrawiam :)
 

Blogger news

Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl

Blogroll

Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl